pocket sketchbook paper test

Ponieważ moleskin ma zbyt cienkie kartki, a akwarelowego nie dostałem, kupiłem sobie taki malutki (A6) szkicownik do akwareli... Pierwsza próba wyszła całkiem nieźle, papier zbytnio się nie marszczy, a lekki kremowy odcień dodaje ciepła...

Because moleskine has too thin pages, and the fact that I couldn't get the watercolor one, I bought a pocket size (A6) sketchbook for watercolor sketches... First try went quite good, the paper wrinkle much and the soft ecrie shade gives a bit of wormth to it...


moleskine

Kupiłem moleskina... Nie lubię rzeczy 'modnych', ale postanowiłem przetestować ten szkicownik i muszę przyznać, że mile mnie zaskoczył, co prawda papier wybrałem typowo 'pod notatki' a nie do rysunku, ale i tak jest spoko... Za jakiś czas pokażę całą serię pracek z tego wielce wykwintnego wyrobu introligatorskiego, ręcznie wykonanego. Robię w nim szkice do murali, więc zanim pokażę pomysły, wolał bym zrobić jakąś ściankę...

I bought a moleskine... I'm not a big fan of 'trendy' things but I wanted to test this sketchbook and I must say I got niceley supprised, the paper I chose is not quite good for drawing but anyway it's ok. Soon I'll be showing here a whole range of sketches made in this sketchbook but they are sketches for murals so first I want to make something on the wall before I'll show the ideas...

cheers